Tym razem się uda

-Bilet w jedną, czy w dwie strony? „Cholera, jak ja nienawidzę takich pytań. Podobnie wytrącono mnie z równowagi u jubilera: -Czy to pierścionek zaręczynowy? Kiedy postanowiłem się oświadczyć, nikt o tym nie wiedział. Nosiłem się z tym zamiarem tygodniami. Niezwykle podobało mu się to uczucie, posiadanie takiej tajemnicy. To było …